Na pstrągach w Norwegii

Ostatnio rozmawiałem z moim klientem o dzieciństwie i ojcostwie. Jeżeli za młodu ojciec nie zaszczepi w Tobie pewnych nawyków, zwyczajów czy zachowań, to w przyszłości będzie Ci trudno je w sobie wyrobić i obchodzić się z nimi w sposób naturalny. Jeżeli ojciec nigdy nie pokazywał Ci jak kosić ogród, w swoim ogrodzie będziesz to robił od niechcenia lub bez jakiejkolwiek przyjemności.

Pamiętam jak miałem około 10 lat i tata zabierał mnie na ryby. Szczerze mówiąc nie lubiłem tego, bo dla mnie wielogodzinne siedzenie i czekanie na cud, było nudne, a tak naprawdę tata nie był wyśmienitym wędkarzem, więc to ja zajmowałem się wiązaniem haczyków. Generalnie bardziej mi się te wyjazdy kojarzyły z patrzeniem na starszych panów, którzy pili piwko, gadali, ale kiedy samemu się chciało odezwać, to się okazywało że to płoszy ryby. Mimo wszystko jakieś ziarenko jednak zostało zasiane.

W lipcu, kiedy pojechaliśmy z Ewą na krótkie wakacje do Norwegii, siedząc z Rafałem i Bartkiem w „nocy”(noc wyglądała tak, że o 24 zaczynało robić się szaro, a o 3 nad ranem jasno) przy Tullamorze, przypomniało mi się że jak byłem dzieckiem to mieliśmy z kolegami w szkole zajawkę na Camel Trophy. Zresztą pewnie nie tylko my. W telewizji leciał program, w którym można było zobaczyć jak między innymi polska załoga, robi z beczek tratwy i przeprawia się z terenówkami przez rzeki, wszyscy przy tym byli cali w błocie. Element przygody i świadomość że można nie myć się przez kilka dni, bez narażania się rodzicom, był wyjątkowo pociągający. Wszyscy rysowaliśmy więc Land Rovery, w czym przeszkadzał mi brat kolegi z klasy, który nam łamał wszystkie kredki.

Następnego dnia obydwa wspomnienia z dzieciństwa się połączyły. Wsiedliśmy do 50 letniego mercedesa unimoga, i ruszyliśmy przez las na ryby. Dosłownie przez las. Zakopaliśmy się kilkukrotnie, raz na dobre dwie godziny, kiedy wyciągarka odmówiła posłuszeństwa, a podwozie mimo wielkich kół, leżało głęboko w błocie. Camel trophy i łowienie pstrągów w stylu Ernesta H. – to zupełnie coś innego, niż to co robi się na co dzień. Wtedy właśnie można powiedzieć, że jest się na wakacjach.

mercedes unimognorwegia_pstrągi_ryby_02trout fishing in norwayNorwegia, Oppdal, wędkowaniepstrągiwędkowanie w Norwegiiwędkowanie w Norwegiigrillowanie pstrągówgrillowanie pstrągówpstrągi z grillagrillowane pstrągi